Mama idzie w górską ścieżką latem z czteroletnim dzieckiem. Na plecach ma nosidełko turystyczne
Photo by Daga Philippot

Jak zorganizować trekking z dzieckiem? Przygody na szlaku.

Wyjście w góry z malcem to logistyczne wyzwanie, ale i ogromna satysfakcja. Przygotowania do takiej wyprawy zaczynają się dużo wcześniej i obejmują nie tylko pakowanie plecaków, ale i planowanie trasy dostosowanej do możliwości małego turysty. Ważne jest, aby zaplanować atrakcje oraz być przygotowanym na wszelkie niespodzianki. Najważniejsze, żeby  wspólnie fajnie spędzić czas i cieszyć się pięknem gór!

1. Planowanie trekkingu: jak to zrobić krok po kroku

Góry z dzieckiem zaczynają się od planowania i analizowania trasy pod kątem możliwości malucha i Twojej kondycji.

Moja pięciolatka, nie przepada za trudnymi i długimi trasami. Aby nie zniechęcić jej do trekkingu, planuję łatwą wędrówkę o zróżnicowanym krajobrazie i z ciekawymi atrakcjami. Staram się, aby nachylenie terenu nie było zbyt wielkie.  Wiem, że taka trasa jest wystarczająco trudna dla przedszkolaka.

2. Ile kilometrów przejdzie pięcioletnie dziecko?

Słup informacyjny w kolorze żółtym, na rozstajach ścieżek w Alpach informujący jak daleko każda ze ścieżek prowadzi.

Planując wyjazd w góry, pamiętaj, że maluch nie przejdzie wielu kilometrów na własnych nogach.

Z doświadczenia wiem, że mogą przejść kilka kilometrów na przewyższeniu 800 m n.p.m.  Oczywiście z przerwami na przystanki. Im mniejsze dziecko, tym mniej będzie chodzić, więc pamiętaj, że będziesz je nosić. 

Weź pod uwagę, że to rodzinna wycieczka. Celem jest spędzenie czasu razem oraz  zaszczepienie w dziecku chęci do wypadów w góry.

3. Co jest atrakcją podczas rodzinnych, górskich wycieczek?

 Dla  małego dziecka są to rzeczy, które może zobaczyć (i dotknąć):

  • stada owiec, pies pasterski, 
  • krowy z wielkimi dzwonkami u szyi, 
  • mała chatka pasterska, 
  • górskie jeziorko, do którego wolno wrzucać kamienie („puść kaczkę”- zachwyt murowany!),
  • wieża obserwacyjna.
Karta informacyjna przy wejściu na szlak do lasu w górach o tym, jakie zwierzęta się tam znajdują.
Photo by Daga Philippot
Krowy na pastwisku w górach
Photo by Tim Depickere on Unsplash

Aby zapewnić dodatkowe atrakcje dla dzieci- zabierz mapę i kompas. Starszym dzieciom pokaż,  jak wytyczać trasy.  Zaplanuj trasę z „szukaniem skarbów”, czyli zabawa w Geocaching.

Co to jest Geocaching?

Zdjęcie przedstawia oficjalny log book gry Geocaching. Szklana lub plastikowa tubka z kartkami papieru w środku.
Photo by Martin Lostak on Unsplash
Zdjęcie mapy w stylu vintage.
Photo by N. on Unsplash

To gra terenowa, polegająca na szukaniu skrytek ukrytych na trasie trekkingu!

Wybierając się  na wypad z dzieckiem w góry, pobierz aplikację Geocaching (https://www.geocaching.com/play).

Aplikacja podaje współrzędne skrytki, ale to Twoi mali odkrywcy, muszą  ją znaleźć i wpisać się do książeczki (tzw. log book) skrytki.

Gwarantowana zabawa dla całej rodziny. Polecam! 

4. Trekking z dzieckiem — o czym pamiętać na szlaku

Mężczyzna idzie leśną ścieżką, trzymając za rękę małe dziecko.
Masyw Chartreuse, Alpy. Photo by by Daga

Pogoda na szlaku zmienia się bardzo szybko.  Ważne jest, aby upewnić się, że nasza pociecha jest odpowiednio ubrana. W górach najlepiej ubierać dziecko na tak zwaną cebulkę.  Najlepiej, aby ubrania były praktyczne i miłe w dotyku.

  1. Bardzo często polecana jest bielizna termoaktywna, ale z doświadczenia powiem, że dziecko może nie chcieć jej nosić (pomimo jej walorów). Odpowiednikiem jest bielizna z wełny merynosa. Jest to delikatny otulający materiał, bardzo przyjemny w dotyku, który ma wszystkie właściwości bielizny termoaktywnej. Dziecko nie spoci się w koszulce z wełny merynosa, nawet jeśli założy ją w lecie.
  2. Na drugą warstwę zabieram polar  lub wełniany rozpinany sweter. Polar jest zazwyczaj lżejszy, od klasycznego swetra, wiec jeśli zależy ci na mniejszej ilości kilogramów, weź polar.
  3. Jako trzecią warstwę, zabieram kurtkę typu soft shell, która jest wszechstronna, bo: oddychająca, wodoodporna i wygodna!  Nie tamuje ruchów malucha, gdy grzebie patykiem w piasku lub kiedy rzuca kamykami do wody. Łatwo się w niej porusza.     Taka kurtka nie przeszkadza…w byciu dzieckiem!

Spodnie wybieram przewiewne, z dużą ilością kieszonek, najlepiej takie z:

  •  odpinanymi nogawkami na wysokości kolan (by dostosować się warunków pogodowych)
  •  ze ściągaczem,   
  • lekkie i przewiewne o mocnym splocie, odpornym na przetarcia.

Powyższe rzeczy są dostępne w na przykład w sklepie Decathlon, w dziale dziecięcym, w przystępnych cenach.

5. Góry z dzieckiem — jakie buty dla malucha?

Rozowe buty trekkingowe dziecięce marki Salomon XA Pro, wodoodporne.
Buty dziecięce marki Salomon X trek/ photo by Daga

 Komfort i bezpieczeństwo na szlaku to podstawa.  Podczas zakupu butów, zwracam uwagę na:

  • materiał, z jakiego są wykonane,
  • czy jest membrana Gore-Tex,
  • jakość wykonania,
  • podeszwę
  • cholewkę
  • wiązania 

Na temat butów górskich dla dziecka, napisałam osobny artykuł. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, kliknij tutaj.

6. Pakowanie plecaka turystycznego dla dziecka — co zabrać?

Im mniejsze dziecko, tym więcej rzeczy będzie potrzebowało. 

Najlepiej spakować się razem w jeden plecak, aby zminimalizować kilogramy. Jeżeli wybierasz  się w góry z maluszkiem, to polecam zabrać nosidło turystyczne.

Na jednodniową wędrówkę spakuj:

  • apteczkę pierwszej pomocy (sprawdź, czy nie brakuje kolorowych plastrów na zadrapania),
  • mini spray z płynem odkażającym,
  • krem przeciwsłoneczny z filtrem 50 (w górach promienie słoneczne operują mocniej),
  • spray przeciw ukąszeniom komarów i innych owadów,
  • zapasowy komplet ubrań (skarpetki za kostkę i zapasowe buty, jak masz, też weź),
  • czapka (zimowej lub z daszkiem),
  • przytulankę dziecka
  • mały komplet kredek & mini blok rysunkowy (przyda się podczas postoju),
  • koc piknikowy (opcjonalnie),
  • ulubiony termos dziecka z wodą (oraz zapas wody dla was),
  • przekąski (kanapki, batony wielozbożowe z miodem i orzechami, czekolada, banan, jabłko)
  • okulary przeciwsłoneczne.

Przed intensywnym słońcem, warto chronić oczy i głowę. Szczególnie polecam markę KIETLA https://uvkids.pl/producent/kietla, która (według mnie), oferuje świetne i niezniszczalne okulary! 

Kilkudniowa trasa z dzieckiem:

W przypadku kiedy planujesz kilkudniową wycieczkę na łonie natury, przemyśl miejsce noclegu. 

Chociaż biwak pod namiotem brzmi kusząco, warto pojechać do schroniska. W takim turystycznym miejscu, odpoczniesz, zjesz ciepły posiłek oraz pograsz w gry planszowe z dzieckiem. To również kolejna atrakcja dla malucha: poznawanie innych ludzi pomaga rozwijać umiejętności społeczne.

7. Schronisko z dzieckiem — o czym pamiętać

Zdjęcie przedstawia schronisko "Font Turbat" w masywie Ecrins w Alpach francuskich, na wysokości 2194m n.p.m.
Schronisko "Font Turbat" 2194m n.p.m. Masyw Ecrins,Alpy/ Photo by Daga

Jeśli idziesz w trasę i masz zamiar nocować w schronisku- zarezerwuj wcześniej miejsce. Opiekun schroniska musi  wiedzieć:

  • ile osób nocuje
  • dla ilu ugotować kolację i śniadanie.

Jeśli pojawisz się w drzwiach schroniska niezapowiedziany, to raz ze to niezbyt grzeczne a dwa, licz się z tym, że śpisz na podłodze, bo nie będzie dla ciebie (i twojego dziecka) miejsca.

 Do schroniska, dodatkowo zabierz ze sobą: 

  • śpiwór, 
  • piżamkę albo zapasowy T-shirt do spania,
  • klapki (w schronisku w części sypialnej nie używa się butów),
  • mały ręcznik,
  • szczoteczkę do zębów & pastę.

Uwaga!  Jeśli zarezerwowałeś miejsce, ale nie dotarłeś i nie ma z Tobą kontaktu-  opiekun schroniska zaalarmuje policję i  ratownictwo górskie.

8. Góry z dzieckiem — mierz siły na zamiary!

Góry z dzieckiem wymagają bycia elastycznym i warto nie mieć zbyt wygórowanych oczekiwań.

Zastanów się, dlaczego chcesz zorganizować wypad w góry z dzieckiem.  Czy jesteś do tego (nie tylko fizycznie), ale i mentalnie przygotowana_y ?

Może się tak zdarzyć, ze trzeba skrócić lub zawrócić z rodzinnej wycieczki. 

Pamiętam historie Pana, który w lecie, zabrał dwulatka na Mont Blanc.  Przypomnę, że to najwyższa  góra w Europie, ma 4807 metrów n.p.m. Śnieg leży tam cały rok.

Dziecko miało objawy choroby wysokościowej, problemy z oddychaniem i było zestresowane.  Ratownicy zawrócili turystę, choć on nie do końca rozumiał, dlaczego dla dwulatka jest to zbyt trudna wędrówka.

No cóż. Czasami nie wszyscy nadają się na bycie rodzicem. 

Ważne jest, abyśmy jako dorośli dbali o bezpieczeństwo dzieci i nie wystawiali ich na niepotrzebne ryzyko.

Wybierając trasę, kieruj się wyłącznie dobrem dziecka i jego możliwościami, a nie swoimi ambicjami.